Mój tata zaginął tydzień temu. Co mówi kodeks pracy nt. sytuacji takiej osoby? Czy mogę się domagać od pracodawcy taty wypłaty pieniędzy za urlop? Czy pracodawca może go zwolnić po wyczerpaniu urlopu? Proszę o porady w tej sprawie.
PS. Jeśli można, to proszę o radę w sprawie pomocy dla rodziny osoby zaginionej. Czy jakieś instytucje są do tego zobowiązane?